Sprawozdanie finansowe i rozliczenie funduszu remontowego to jedne z najważniejszych uchwał podejmowanych corocznie przez wspólnoty mieszkaniowe. Od nich zależy nie tylko przejrzystość finansów, ale też to, czy właściciele faktycznie płacą za realne i prawidłowo wykonane remonty, czy też za błędy zarządcy i nierzetelnych wykonawców.
W praktyce kancelarii często spotykam sytuacje, w których spór dotyczy konkretnej pozycji w sprawozdaniu – np. kosztów remontu w lokalu danego właściciela pokrytych z funduszu remontowego, pomimo że prace zostały wykonane wadliwie lub nie zostały ukończone.
Istotą sprawy jest zagadnienie, które wymaga ustalenia, czy:
Zgodnie z art. 25 ustawy o własności lokali, właściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę wspólnoty mieszkaniowej, jeżeli:
Orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego jednoznacznie przyjmuje, że przepis ten obejmuje również uchwały w sprawie przyjęcia i zatwierdzenia sprawozdania finansowego wspólnoty. Sprawozdanie nie jest „techniczną tabelką”, lecz elementem wykonywania zarządu podlegającym pełnej kontroli sądowej.
Sądy podkreślają, że sprawozdanie finansowe musi być „jasne, rzetelne i kompletne” oraz odzwierciedlać rzeczywisty, prawidłowo udokumentowany i uzasadniony ekonomicznie obraz gospodarki wspólnoty. Jak trafnie wskazał Sąd Apelacyjny w Warszawie (wyrok z 25.11.2011 r., sygn. akt I ACa 542/11), sprawozdanie „służy przede wszystkim ustaleniu rzeczywistych kosztów zarządu nieruchomością wspólną”, a więc nie może legitymizować kosztów, które nie powinny były zostać poniesione w ogóle.
Fundusz remontowy jest w istocie majątkiem wspólnoty, który ma służyć finansowaniu remontów i napraw części wspólnych oraz skutków prac wykonywanych na tych częściach (np. zniszczeń w lokalach przy remoncie kominów).
Ustawa o własności lokali nakłada na właścicieli wchodzących w skład wspólnoty mieszkaniowej obowiązek utrzymania części wspólnej nieruchomości w „stanie niepogorszonym”. W ramach tych obowiązków właściciele opłacają koszty zarządu nieruchomością wspólną poprzez uiszczanie comiesięcznych zaliczek. Wydatki na remonty i bieżącą konserwację stanowią składnik kosztów zarządu nieruchomością wspólną, dlatego też część miesięcznej zaliczki może być przeznaczona na opłacanie kosztów remontów nieruchomości wspólnej.
Z przepisów ustawy o własności lokali nie wynika nic więcej ponad to, że właściciele będą musieli zapłacić za remont, gdy stanie się on konieczny. Brak jest w tych przepisach wzmianek o konieczności tworzenia funduszy remontowych przez wspólnoty mieszkaniowe. Nie ulega jednak żadnych wątpliwości, że gromadzenie środków na wyodrębnionym funduszu remontowym jest możliwe, szeroko praktykowane i ma na celu pozyskanie funduszy na przyszłe remonty.
Nie ma natomiast przepisów, które precyzowałyby kwestie rozliczeń i postępowania ze środkami zgromadzonymi na takim funduszu. W świetle ugruntowanego orzecznictwa wszelkie wpłaty właścicieli na remonty stanowią część kosztów zarządu nieruchomością wspólną – dotyczy to również wpłat na fundusz remontowy, a środki z tego funduszu należą do właścicieli lokali.
Sąd Najwyższy i sądy apelacyjne wielokrotnie wskazywały, że sposób wykorzystania środków funduszu musi odpowiadać:
Uchwała ingerująca w sposób wykorzystania funduszu remontowego „w sposób sprzeczny z prawem lub krzywdzący właścicieli” podlega uchyleniu na podstawie art. 25 u.w.l.
Oznacza to w praktyce, że:
W jednej ze spraw, które analizowałam, wspólnota mieszkaniowa podjęła uchwałę zatwierdzającą sprawozdanie finansowe za dany rok. W sprawozdaniu ujęto koszt kilku tysięcy złotych jako wydatek funduszu remontowego na remont w lokalu właścicieli, który ucierpiał przy remoncie części wspólnych nieruchomości.
Kluczowe okoliczności były następujące:
Pomimo tego zarządca – działając w oparciu o szerokie pełnomocnictwa wynikające z uchwały i umowy o zarządzanie – zawarł z wykonawcą porozumienie, w którym przyjął, że prace są wykonane w 90%, a wspólnota zapłaci 90% wynagrodzenia. Porozumienie zawarto bez udziału właścicieli lokalu, nie poprzedzono rzetelnym odbiorem robót z ich udziałem, nie oparto na żadnym realnym wyliczeniu zakresu robót – wskaźnik „90%” był arbitralny.
Następnie kwotę stanowiącą 90% wypłaconego wynagrodzenia ujęto w sprawozdaniu finansowym wspólnoty za rok kalendarzowy i zatwierdzono uchwałą. Właściciele lokalu zaskarżyli uchwałę w części dotyczącej tego wydatku.
Sąd rozstrzygający spór uznał, że:
W konsekwencji sąd uchylił uchwałę jedynie w części dotyczącej funduszu remontowego – w zakresie remontu w lokalu właścicieli co do kwoty 90% wynagrodzenia wypłaconego wykonawcy – pozostawiając w mocy pozostałe elementy sprawozdania (m.in. remont elewacji, koszty nadzoru inwestorskiego).
Warto podkreślić, że sąd zastosował tu dopuszczalną i coraz częściej wykorzystywaną koncepcję uchylenia uchwały w części, gdy uchwała obejmuje kilka niezależnych rozstrzygnięć, a wadliwy fragment można od reszty oddzielić bez naruszenia spójności całości.
W praktyce zarządcy (profesjonalne podmioty, spółki komunalne) działają na podstawie:
Takie pełnomocnictwa mogą być szerokie, jednak nie oznaczają dowolności działania. Zarządca/administrator musi:
W przywołanej sprawie sąd wyraźnie stwierdził, że formalne umocowanie zarządcy (uchwała wspólnoty, umowa o zarządzanie) nie „legalizuje” automatycznie każdej jego decyzji. Jeżeli decyzja zarządcy – np. zawarcie porozumienia z wykonawcą i wypłata wynagrodzenia za prace wadliwe – narusza zasady prawidłowego zarządu, to uchwała zatwierdzająca sprawozdanie, w której decyzja ta znajduje odzwierciedlenie, może być uchylona w trybie art. 25 u.w.l.
Z opisanej sprawy oraz linii orzeczniczej wynika kilka praktycznych wniosków:
Sprawozdanie finansowe wspólnoty mieszkaniowej to nie tylko „roczna formalność”. Jest to dokument stanowiący informację o tym, czy środki właścicieli są wydatkowane zgodnie z prawem, w sposób racjonalny i sprawiedliwy. Jeżeli w sprawozdaniu pojawia się pozycja budząca poważne wątpliwości – jak wynagrodzenie za wadliwy remont w konkretnym lokalu – uchwała zatwierdzająca takie sprawozdanie może zostać skutecznie zaskarżona i uchylona przez sąd w części.